Czy pisanie bloga może być terapią?

Zaczęłam pisać tego bloga we wrześniu, aby poradzić sobie z bólem po stracie ciąży. Zaczęłam pisać, aby wyrzucić z siebie emocje, aby rozprawić się ze smutkiem. Wielokrotnie siadam do komputera i otwieram przed nim umysł i serce. Na co dzień skrywane emocje, dają upust własnie w tym miejscu. Bo czy… Continue reading

Pojawiły się, są! DWIE KRESKI!

Tytuł postu zwiastuje niejako jego optymistyczny wydźwięk, jednak treść wcale taka nie będzie… Strach, radość, niedowierzanie – czy można odczuwać tyle na raz? Można. Posiadanie dziecka to moje największe marzenie i sfiksowałam się na tym bardzo… Aż za bardzo. Kiedy w lutym lekarz powiedział, że mamy odłożyć starania „na później”… Continue reading

Zamiast dwóch kresek, paczka tamponów.

Znacie to uczucie rozczarowania, które towarzyszy miesiączce? Ten smutek na widok śladów krwi na papierze? Kilkanaście lat temu każdej miesiączce towarzyszyło uczucie ulgi. Z wiekiem to się zmieniło 🙂 Miesiączka rozczarowuje mnie już od jakiś trzech lat, a nadzieja towarzyszy mi podczas każdego cyklu. Podczas ostatnich jest coraz większa… A… Continue reading

Moje ciężarne kumpelki.

Liczba kobiet w ciąży, które są w moim otoczeniu powiększa się 🙂 I generalnie strasznie się cieszę, że w tym roku będzie jakieś babyboom. Gdybym ja donosiła swoje maluchy, myślę, że już bym była po porodzie, albo czekała właśnie na rozwiązanie, bo trojaczki rodzą się jednak szybciej. Termin porodu miałam… Continue reading

Jak zajść w ciąże i nie zwariować.

Chciałabym mieć taki poradnik, przeczytałabym go od deski do deski, może by mi pomógł poukładać myśli w głowie. Póki co – nie umiem nie wariować. Zajść w ciąże też nie 😉 Choć uważam, że stwarzam ku temu najlepsze warunki:*zrezygnowałam z częstego seksu na rzecz odpowiedniej dojrzałości i jakości plemników mojego… Continue reading

Czy TO można czuć? Krótka opowieść o moim „kiełbiewełbie”

Czy kobieta może czuć, kiedy doszło do zapłodnienia? Czy może już w kilka dni po tym udanym prokreacyjnie stosunku wiedzieć, że to się stało? Że właśnie rozwija się w niej nowe życie? Nasza historia starania się o dziecko nie jest nadzwyczaj długa, znam pary bądź czytam o parach, które starają… Continue reading