Nowy Rok. Czy to coś zmienia?

Dwa tygodnie temu przywitaliśmy Nowy Rok – czy zmiana liczby z 2019 na 2020 cokolwiek zmienia? Czy otwiera to przed nami nowe możliwości? Jak to jest, że z taką łatwością stawiamy nowe cele na nowy rok, a nie potrafimy na nowy dzień czy tydzień? Dlaczego myślimy, że zmiana daty zmienia wszystko? Dlaczego sama ulegam temu szaleństwu? Przecież wszystko zaczyna się w GŁOWIE! A głowę można zacząć „naprawiać” każdego innego dnia, prawda?

Poprzedni rok nie był łaskawy ani dla mnie ani dla mojego męża i zawodowo i prywatnie. Był dość dziwny, nieprzewidywalny, intensywny i momentami niespokojny, dlatego też postanowiliśmy pożegnać go na spokojnie, z drinkiem w ręku, w dresach, na kanapie, oglądając film. O północy wyszliśmy na balkon podziwiać pokaz fajerwerków i wypić wspólnie szampana. I przyznam szczerze, że to był mój najlepszy sylwester! Spokojny, bez niepotrzebnego nadmuchania, bez imprez, tłumów ludzi, długich przygotowań, wydatków itp. Z osobą, którą kocham, w miłej atmosferze i domowym zaciszu. Tej nocy postanowiłam, że muszę wziąć swoje życie, zdrowie i wygląd mocno w swoje ręce i się w końcu ogarnąć. Odstawić to co mi nie służy, skupić się na tym, co ma na mnie dobry wpływ, zredukować ilość stresów, popracować nad pozytywnym nastawieniem, afirmować się, więcej się ruszać i zwracać większą uwagę na to co jem. Zobaczymy, jakie będę tego skutki, na razie idzie mi dobrze i żyje mi się z tego powodu zdecydowanie lepiej 😉

A Wy robicie noworoczne postanowienia? Uważacie, że Nowy Rok coś zmienia?

Tagi , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *