Pojawiły się, są! DWIE KRESKI!

Tytuł postu zwiastuje niejako jego optymistyczny wydźwięk, jednak treść wcale taka nie będzie… Strach, radość, niedowierzanie – czy można odczuwać tyle na raz? Można. Posiadanie dziecka to moje największe marzenie i sfiksowałam się na tym bardzo… Aż za bardzo. Kiedy w lutym lekarz powiedział, że mamy odłożyć starania „na później”… Continue reading

Moje ciężarne kumpelki.

Liczba kobiet w ciąży, które są w moim otoczeniu powiększa się 🙂 I generalnie strasznie się cieszę, że w tym roku będzie jakieś babyboom. Gdybym ja donosiła swoje maluchy, myślę, że już bym była po porodzie, albo czekała właśnie na rozwiązanie, bo trojaczki rodzą się jednak szybciej. Termin porodu miałam… Continue reading

Jak zajść w ciąże i nie zwariować.

Chciałabym mieć taki poradnik, przeczytałabym go od deski do deski, może by mi pomógł poukładać myśli w głowie. Póki co – nie umiem nie wariować. Zajść w ciąże też nie 😉 Choć uważam, że stwarzam ku temu najlepsze warunki:*zrezygnowałam z częstego seksu na rzecz odpowiedniej dojrzałości i jakości plemników mojego… Continue reading

Czy TO można czuć? Krótka opowieść o moim „kiełbiewełbie”

Czy kobieta może czuć, kiedy doszło do zapłodnienia? Czy może już w kilka dni po tym udanym prokreacyjnie stosunku wiedzieć, że to się stało? Że właśnie rozwija się w niej nowe życie? Nasza historia starania się o dziecko nie jest nadzwyczaj długa, znam pary bądź czytam o parach, które starają… Continue reading

Ile trwa żałoba po stracie i jakie przybiera oblicza?

Czy można mieć żałobę po kimś, kogo się nie znało? Czy można mówić o żałobie po utracie dziecka, które miało zaledwie kilka tygodni i nie zostało urodzone? Czy mamy prawo do przeżywania żałoby po płodzie? Odnoszę wrażenie, że wśród społeczeństwa panuje lekka znieczulica w tym temacie. A może to nie… Continue reading

Czy czas leczy rany?

Jak to jest możliwe, że są dni, kiedy kipię energią, mam chęć do działania, planowania, walki, a są dni, kiedy nie mogę wstać z łóżka? Dni, w których negatywne emocje targają mną od środka? Dni, podczas których jestem smutna, a nawet płaczę? Od poronienia minęły 2 miesiące, a jednak wciąż… Continue reading